O MNIE


takie jakby doświadczenie

Oto moja jakby historia. Nie namawiam do czytania, ale jak już jesteś to zapraszam.
Urodziłem się 28 maja 1981 roku nie bez problemów. Wcześniakowi nie dawali zbyt wielu szans na przeżycie, ale jednak z pomocą Boską, udało się pozostać na tym świecie. Śląskim świecie, a dokładnie w Katowicach. W 2000 roku Wrocławskie PWST kończyła właśnie moja siostra Agnieszka (doskonale dziś znana w świecie teatru), która wykopała mnie na egzamin. No i dostałem się. Z jej namaszczeniem przebrnąłem jakoś przez edukację aktorską. Na drugim roku studiów związałem się z rodzącym się właśnie, największym teatrem offowym na Dolnym Śląsku, Ad Spectatores. Temu teatrowi pozostałem wierny przez 11 lat. Zagrałem tam kilkanaście ról, zbierając doświadczenie zarówno w materii aktorskiej, budowlanej :), oraz organizacyjnej, które jak się później okaże będzie bardzo przydatne. W Ad Spectatores bardzo sobie ceniłem współpracę z moskiewskim Teatrem Doc. Zresztą dla mnie każde wyjście na scenę było (i jest) niesamowitym przeżyciem, w szczególności kiedy formuła tego teatru zmuszała mnie do przekraczania, bezpiecznej zarówno dla mnie jak i widza, granicy. I te granice, ale również państwowe bardzo często przekraczaliśmy wraz z teatrem, będąc zapraszanym na przeróżne festiwale. W międzyczasie udało się pozyskiwać doświadczenie w innych teatrach (Wrocławski Teatr Współczesny, Teatr Polski w Bydgoszczy, Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu, czy Teatr Komedia we Wrocławiu), a od 2005 roku przed kamerą we wrocławskich produkcjach telewizyjnych. Jak wiadomo teatry niezależne nie należą do silnych finansowo. I znów spłynęła na mnie pomoc Boska, bo załapałem się do obsady wrocławskiego serialu „Pierwsza Miłość”. Tym bardziej, że niedługo potem pojawiła się nowa rola w moim życiu, a mianowicie rola męża i ojca.
Wszystko się jednak kończy, ale na szczęście też zaczyna. W 2013 roku premierą „Ostatni bohaterowie klasy robotniczej” P. Birro pożegnałem się z teatrem Ad Spectatores, a już rok później powstał mój i mojej żony Doroty autorski projekt, czyli Teatr dla Początkujących. To jedyny teatr w Polsce, do którego może zgłosić się dosłownie każda osoba dorosła i zagrać w profesjonalnym przedstawieniu. Zainaugurowaliśmy działalność TdP premierą „Wdów” Sławomira Mrożka w kwietniu 2014 roku w dawnym, słynnym Teatrze Kalambur we Wrocławiu. Przez trzy lata Teatr dla Początkujących wystawił 11 premier, zatrudniając nowych reżyserów i scenarzystów, ale przede wszystkim przez ten teatr przewinęło się kilkudziesięciu „amaktorów”, a spektakle obejrzało ponad 3000 widzów. I tu właśnie przydało się doświadczenie organizacyjne wyniesione z Ad Spectatores, a doświadczenie aktorskie między innymi przy pracy nad filmem „Wieża. Jasny dzień.” za który jego reżyserka Jagoda Szelc została nagrodzona na 42.Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni, za debiut reżyserski i scenariusz oraz została uhonorowana nagrodą „Odkrycie festiwalu” przez Onet. Ja zaś za rolę Andrzeja w tym filmie otrzymałem nominację za drugoplanową rolę męską na Festiwalu Aktorstwa Filmowego we Wrocławiu.
Teraz mam 36 lat i nie mówię pas, ale czas start! :)

Z pozdrowieniami
Rafał Kwietniewski